Trzeci dzień pielgrzymowania 🥾
Dzień rozpoczęliśmy od Mszy Świętej, a później – skoro jesteśmy we Włoszech – nie mogło zabraknąć porannej, prawdziwie włoskiej kawy. ☕️
Potem ruszyliśmy w drogę. Z każdym kilometrem Apeniny stają się coraz wyraźniejsze, a my coraz bardziej czujemy, że zostawiamy za sobą równinę i zbliżamy się do gór.
Dzisiejszy dzień miał też szczególny powód do wdzięczności. Jedna z pielgrzymujących z nami Sióstr Wspomożycielek Dusz Czyśćcowych obchodziła 45. rocznicę złożenia pierwszych ślubów zakonnych. To piękne świadectwo powołania, zwłaszcza na pielgrzymce, podczas której każdego dnia właśnie o nowe powołania się modlimy.
Po 32 kilometrach dotarliśmy do Forlì. Wieczorem usiedliśmy razem przy pizzy, dzieląc się tym, jak przeżyliśmy dzisiejszą drogę i co najbardziej z niej zostaje.
Zmęczenie jest coraz większe, ale La Verna też coraz bliżej.
Trzeci dzień za nami. Dobranoc z Forlì! 🥾🏔️



