Jest takie miejsce, które krwawymi zgłoskami zapisane zostało na stronicach naszej polskiej i katolickiej historii. Jest nim podmonachijskie Dachau. Tam mieścił się obóz koncentracyjny. W nim przebywało bardzo wielu księży, w tym z terenów naszej Ojczyzny. Szczególnie ważne było to miejsce dla księży z obecnej diecezji toruńskiej. Został tam zamęczony ich ziomek, bł. ks. Stefan Wincenty Frelichowski. Spotkaliśmy się też z s. Stefanią Hayward, karmelitanką (przy KL Dachau mieści się klasztor), która opowiedziała nam trochę o tym miejscu kaźni. Tam też, w klasztorze, odprawialiśmy Mszę świętą.
Po wyjątkowo upalnym dniu meldujemy się w Ried i... szczerze? Już nam smutno, że jutro ostatni dzień pielgrzymki!
Bł. Stefanie Wincenty Frelichowski, kapłanie według Serca Bożego - módl się za nami!
Św. Stasiu, o odwagę wejścia w powołanie - módl się za nami!






