← Wróć do listy

Dzień 16. Altötting → Ampfing [21 km]

Dzień przyjazdu - 18 lipca
Znacie św. Stanisława Kostkę? My tak. Co prawda nie osobiście, ale wybraliśmy się na pielgrzymkę 👣 jego śladami. W tym roku mija 300 lat od jego kanonizacji 😇. Tak jak on idziemy do z Wiednia do Rzymu. W sztafecie, nam przypadł etap trzeci - z Altötting do Augsburga. Wybrał się Stasiu w tę drogę z nadzieją, że może tam uda mu się spełnić jego marzenie - zostanie jezuitą. Był bardzo wytrwały w swoim postanowieniu i dopiął swego. Uczymy się od niego pójścia za Bogiem i modlimy się za młodych o odwagę pójścia za powołaniem 💪. Pierwszego dnia dojeżdżaliśmy na miejsce naszego startu, w którym doszło do przekazania symboli pielgrzymki - ikony oraz obrazu ze św. Stanisławem. Po Mszy rano w Częstochowie, której przewodniczył ks. bp Adam Bab, biskup pomocniczy lubelski (pielgrzymuje z nami) jechaliśmy dalej i wieczorem byliśmy już gotowi, by następnego dnia wyruszyć na pielgrzymkę. Stay tuned ;)

Wędrowanie - dzień 1 - etap 3
Gotów!

Idziemy w mocnym gronie — z nami bp Adam Bab oraz ekipa księży z KSM, a także młodzież z różnych części Polski. Nie idziemy też sami na szlaku: ramię w ramię idzie z nami ks. Tomasz Wołoszynowski ze swoją ekipą z Polskiej Misji Katolickiej w Saarland. Dwie wspólnoty — KSM i Polska Misja Katolicka — spotkały się na jednym szlaku i stały się jedną drużyną.

A znakiem tej jedności stało się przekazanie walizki powołaniowej: to, co niesiemy od pierwszego dnia, przeszło z rąk do rąk — i razem niesiemy je dalej. Wszystko w jednej intencji: o nowe powołania i odwagę „gotów” dla młodych. 💪

Prosimy Was o modlitwę. Niesiemy w niej wszystkich, którzy o tę modlitwę proszą — a sami też o nią prosimy. Bo w dziele powołań nikt nie idzie sam: tu potrzebna jest współpraca — nasze kroki i Wasza modlitwa razem otwierają młodym drogę do „gotów”.

Jutro kolejny etap — ruszamy dalej, wciąż pod prąd, wciąż z jednym słowem na ustach: „Gotów”. 🎯