← Wróć do listy

Dzień 43. Cortaccia → Trydent [34 km]

Siódmy dzień naszego pielgrzymowania rozpoczęliśmy jeszcze przed wschodem słońca. To nie tylko ostatni dzień naszego pielgrzymowania, ale także dzień narodzin dla nieba św. Stanisława.
Ostatni krok pielgrzymki przyniósł upragnioną ulgę. Gorący, trudny szlak pełen pięknych widoków i ciężkich odcisków dobiegł końca, a zmęczenie ustąpiło miejsca czystej wdzięczności i głębokiemu wzruszeniu. Widok celu wyciszył ból i zmęczenie fizyczne.W oczach wielu pielgrzymów pojawiły się łzy szczęścia. Radość z pokonania własnych słabości połączyła wszystkich uczestników sztafetowej pielgrzymki.
Kończymy naszą wedrówkę w Trydencie, miejscu, które jest nie tylko świadkiem niezwykle ważnych wydarzeń w historii Kościoła, ale także doświadcza braku powołań. Seminarium, które nas gości jest zupełnie puste. To jeszcze bardziej pokazuje sens naszego pjelgrzymowania w intencji powołań.